KIELCE I OKOLICE
ELEKTRYKIEM!

Prawie wszystkie dotychczasowe wycieczki były wcześniej skrupulatnie planowane. Tym razem było inaczej. Stało się tak, bo pojechałem odwiedzić kolegę z Kielc - Mateusza. Te strony zna doskonale. Obiecał, że przejedziemy się w ciekawe miejsca i okolice. Jedynie co zasugerowałem, to wypad do Zamku w Chęcinach.

Ta wycieczka różni się też od większości dotychczasowych wycieczek, ponieważ jeździliśmy na rowerach elektrycznych.

Choć początkowo chciałem jechać PKP z moim rowerem, to ze względu na brak możliwości bezpośredniego dojazdu z rowerem (pewnie bilety na rower zostały wcześniej wyprzedane) zrezygnowałem z tego pomysłu.

Tak się szczęśliwie składa, że Mateusz miał możliwość załatwienia elektryków i to nie byle jakich. Już na pierwszy rzut oka czuć, że ta maszyna ma w sobie dużo mocy, by pokonywać trudny teren. Do tej pory jeździłem tylko kilka dni prostym elektrykiem na Majorce, o czym możecie poczytać TUTAJ

Rower Elektryczny KrossRower elektryczny Kross Soil Boost 1.0

Tutaj maszyna dysponuję ogromną mocą. Ma opony szerokie jak w moim aucie i jest w pełni zawieszony. To jest rower stworzony do jazdy po trudnym, kamienistym terenie, czyli tam, gdzie dotychczas nie mogłem dostać się moim rowerem, ewentualnie pieszo.

Po jechaniu całą noc przepełnionym PKP byłem odrobinę niewyspany, jednak końska dawka kofeiny oraz jak się później okazało zastrzyk endorfin i adrenaliny zniwelowały to uczucie.

Prawie wszystkie dotychczasowe wycieczki były wcześniej skrupulatnie planowane. Tym razem było inaczej. Stało się tak, bo pojechałem odwiedzić kolegę z Kielc - Mateusza. To jest strony, które zna doskonale. Obiecał, że przejedziemy się w ciekawe miejsca i okolice. Jedynie co zasugerowałem, to wypad do Zamku w Chęcinach.

Ta wycieczka różni się też od większości dotychczasowych wycieczek, ponieważ jeździliśmy na rowerach elektrycznych.

Choć początkowo chciałem jechać PKP z moim rowerem, to ze względu na brak możliwości bezpośredniego dojazdu, (pewnie bilety na rower zostały wcześniej wyprzedane) zrezygnowałem z tego pomysłu.

Tak się szczęsliwie składa, że Mateusz miał możliwość załatwienia elektryków i to nie byle jakich. Już na pierwszy rzut oka czuć, że ta maszyna ma w sobie dużo mocy, by pokonywać trudny teren. Do tej pory jeździłem tylko kilka dni prostym elektrykiem na Majorce, o czym możecie poczytać TUTAJ

Rower Elektryczny KrossRower elektryczny Kross Soil Boost 1.0

Tutaj maszyna dysponuję ogromną mocą. Ma opony szerokie jak w moim aucie i jest w pełni zawieszona. To jest rower stworzony do jazdy po trudnym, kamienistym terenie, czyli tam, gdzie dotychczas nie mogłem dostac się moim rowerem, ewentualnie pieszo.

Po jechaniu całą noc przepełnionym PKP byłem odrobinę niewyspany, jednak końska dawka kofeiny oraz jak się później okazało zastrzyk endorfin i adrenaliny zniwelowały to uczucie.


Rezerwat przyrody Kadzielnia

To pierwsze miejsce, które odwiedziliśmy, przemierzając miasto. Dosyć osobliwe miejsce, ze względu na to, że nagle w środku miasta natrafiasz na dziurę ;D

Podjechaliśmy na punkt widokowy, z którego rozpościera się piękny widok na imponujące formacje skalne. W przeszłości eksploatowano tu wapień. Mateusz wskazał na Kadzielniczański amfiteatr wydrążony w wapiennych skałach, gdzie odbywają się koncerty i spektakle. Poza tym ładnie widać stąd miasto.

Rezerwat przyrody KadzielniaRezerwat przyrody Kadzielnia

Przejazd tyrolką

Ciekawa atrakcja, dzięki której można przeżyć niezapomniane emocje i ujrzeć Kadzielnię z innej perspektywy. Mowa o tyrolce.

Rower Elektryczny KrossWidok z góry w trakcie zjazdu tyrolką

Po krótkim szkoleniu przypiąłem się do liny i zjechałem nad dołem w ziemi wśród skał. Można rozpędzić się tu nawet do 70 km/h!. Niesamowity widok. Wcześniej nie miałem okazji zjeżdżać nigdzie za pomocą tyrolki. Chociaż na pierwszy rzut oka wygląda to trochę niebezpiecznie. Dało się wyczytać z twarzy osób, które słuchały szkolenia instruktora. Po pierwszym zjeździe obawy minęły.

Można pozazdrościć Kielczanom nie tylko majonezu ( ; D ) lecz również takiego ciekawego miejsca.


Telegraf

Telegraf, znany jako jeden z najważniejszych środków komunikacji XIX wieku, odegrał istotną rolę także w mieście Kielce. Ośrodek Telegraficzny w Kielcach stanowił strategiczny punkt w sieci komunikacyjnej kraju, umożliwiając szybką wymianę informacji na odległość.

Dzisiaj to miejsce oferuje wiele atrakcji w sezonie letnim i zimowych: - stok narciarski, - lodowisko, - szkoła narciarstwa i łyżwiarstwa figurowego, - wrotkowisko, - wypożyczalnia rowerów.

Skupię się na wypożyczalni rowerów. Wypożyczalnia, z której mamy nasze rowery szczyci się tym, że jest największą tego typu wypożyczalnią w regionie. Oferuje dziesiątki rowerów E-MTB, które można wypożyczyć na godziny lub najem długoterminowy. Na miejscu jest serwis. Dodatkowo można zorganizować wycieczki grupowe z pilotem, z którym objechać można najciekawsze zakątki w tej okolicy. Super sprawa. Więcej o tym możecie poczytać na stronie ośrodka TUTAJ.

Na pierwszy rzut oka rzuca się stok, który prowadzi na najwyższy punkt w granicach administracyjnych Kielc - Góra Telegraf. To tam pokierował nas Mateusz, sprawdzając co tak naprawdę potrafią te elektrycznie bestie! Oczywiście nie jechaliśmy stokiem, lecz bocznymi leśnymi ścieżkami, wspinając się sukcesywnie na sam szczyt.

W końcu dojechaliśmy na miejsce. Mieści się tu platforma widokowa z pięknym widokiem na okolicę. Wypiliśmy tu piwko i chwilę pooglądaliśmy okolicę.

Rower Elektryczny KrossWidok z platformy widokowie na szczycie góry

Po jakimś czasie zjechaliśmy kamienistą drogą. Tutaj mogłem sprawdzić mój nowy nabytek do nagrywania, czyli uchwyt na telefon do klatki piersiowej. Udało się nagrać pierwszy zjazd, no i nie wyrżnąć się przy okazji ;-)


Rezerwat Skalny Ślichowice

I znowu na widok ogromnego krateru w ziemi pierwsze co przyszło mi na myśl o ślad po uderzeniu meteorytu w Ziemię. Jednak to wynik po części przyrody a po części człowieka. Teraz to miejsce oferuje ciekawe widoki i miejsce na spacer, lub w naszym przypadku świetną zabawę pokonując wyboisty teren rezerwatu. W dole jednego z kraterów znajduje się duży zbiornik z wodą. Można tam zejść pieszo.

Rower Elektryczny KrossWidok z platformy widokowie na szczycie góry

Przy tych pięknych okolicznościach przyrody spędziliśmy chwilę rozmawiając na różne tematy, po czym ruszyliśmy dalej.


Droga do Morskiego Oka

Przemknęliśmy przez miasto, kierując się do Chęcin. Kielce są przyjazne rowerzystom. Widać to, po licznych ścieżkach rowerowych. Ogólnie miasto jest bardzo ładne, szczególnie rynek gdzie później poszliśmy na obiad. Doszedłem do wniosku, że tego typu rower jest idealny w tym miejscu. Często jedzie się pod górę i czasem gdy nie ma ścieżki rowerowej jedzie się po nierównych kostkach lub chodniku. Oczywiście dla MTB to żaden problem, wręcz frajda, ale dostanie się z jednej części miasta na drugą, np. pod właśnie telegraf byłoby niezłym sprawdzianem kondycji.

ja

Tak więc ruszyliśmy w kierunku Chęcin, by zdobyć słnny zamek. Znowu przedarliśmy się przez lasy, gdzie teren po ostatnich deszczowych dniach był mokry. Nasze rowerowy nie raz zakopywały się w błocie i po jakimś czasie były nim całe pokryte!


Zamek Królewski w Chęcinach

Droga do Morskiego Oka

Zamek w Chęcinach słynie z bogatej historii i wielu legend. Jedną z najbardziej znanych opowieści jest legenda o tajemniczym duchu Białej Damy, która rzekomo nawiedza lochy zamku. To miejsce przyciąga wielu miłośników historii oraz entuzjastów zjawisk paranormalnych.

Wejście do zamku
Wejście do zamku
zamek w checinach

Istnieją legendy mówiące o ukrytych skarbach zakopanych pod zamkiem. Niektóre opowieści sugerują, że nieodkryte komnaty i podziemia mogą kryć niezwykłe skarby lub tajemnicze artefakty.

Zamek w Chęcinach zachwyca swoją architekturą, łączącą elementy gotyckie i renesansowe. Charakterystyczna biała elewacja oraz masywne baszty sprawiają, że zamek prezentuje się imponująco i malowniczo na tle okolicznej przyrody.

Jednym z najbardziej interesujących miejsc na zamku jest Sala Obrad, gdzie odbywały się ważne spotkania i narady. To tutaj podejmowane były kluczowe decyzje polityczne i administracyjne, które miały wpływ na historię regionu i kraju.

Zamek w Chęcinach był także wykorzystywany jako plan filmowy do wielu produkcji filmowych i telewizyjnych. Jego malownicza sceneria oraz tajemnicza atmosfera sprawiają, że zamek doskonale nadaje się do filmowych opowieści o historii, legendach i tajemnicach.

Zamek regularnie organizuje rekonstrukcje historyczne oraz różnego rodzaju wydarzenia kulturalne, takie jak koncerty, pokazy rycerskie czy festiwale. To doskonała okazja dla odwiedzających, aby przenieść się w czasie i poczuć atmosferę dawnych wieków.

dziedziniec
dziedziniec

Widoki z wieży zamku w Chęcinach zapierają dech w piersiach. Po wejściu na jedną z wież zamkowych mieliśmy okazję podziwiać malownicze krajobrazy oraz rozległe panoramy, które rozciągają się na przestrzeni wielu kilometrów.

Oprócz samego widoku, stanie na wieży zamkowej daje także poczucie połączenia z historią tego miejsca. To tutaj rycerze i królowie podziwiali panoramę swoich ziem, podejmowali strategiczne decyzje oraz brali udział w obronie zamku.

Wejście do zamku

Byłem bardzo podekscytowany wizytą w tym zamku. Przypomniała mi się wspaniała podróz po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, o czym możecie poczytać TUTAJ


Podsumowanie

ja

Po zwiedzaniu wróciliśmy na miasto coś zjeść. Ten fantastyczny czas minął szybko i nie wiem kiedy znowu znalazłem się w pociągu powrotnym do Gdańska.

Kielce i okolice oczarowały mnie pięknem i tym, co mają do zaoferowania turystom. Szansa spróbowania jazdy innym typem roweru stworzyła nowe możliwości i inne wrażenia w związku z charakterem jazdy i terenem, po którym się poruszałem.

Na pewno tu jeszcze kiedyś wrócę, a Wam polecam spróbować przejażdżki w tych stronach na E-MTB.

Do zobaczenia na szlaku!


Podobał Ci się wpis?
Postaw mi kawę na buycoffee.to